Projekt jest współfinansowany przez Unię Europejską.Poglądy i opinie wyrażone na tej stronie internetowej są wyłącznie poglądami autorów i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy Unii Europejskiej ani Agencji Europejskiego Funduszu Społecznego. Ani Unia Europejska, ani podmiot przyznający grant nie ponoszą za nie odpowiedzialności.
Za każdym zgłoszeniem w aplikacji VolEver stoi konkretna osoba, konkretna sprawa i często – ogromna niepewność. Za każdą odpowiedzią stoi ktoś, kto zdecydował się poświęcić swój czas. Przedstawiamy cztery historie, które pokazują, czym w praktyce jest integracja: wiedzą, relacją i poczuciem, że w nowym miejscu nie jest się samemu.
Osoby, które musiały opuścić Ukrainę z powodu wojny, w krótkim czasie zmierzyły się z nowym językiem, nowymi procedurami i instytucjami działającymi według nieznanych zasad. Sprawy, które w domu były oczywiste – złożenie wniosku, rozmowa ze szkołą, wybór studiów czy wypłata emerytury – w nowym kraju potrafią stać się barierą nie do pokonania.
VolEver powstał właśnie po to, by tę barierę obniżać. Aplikacja łączy osoby potrzebujące konkretnego wsparcia z wolontariuszami i wolontariuszkami, którzy mogą podzielić się wiedzą, doświadczeniem i czasem. Oto, co z tego wynika.
Olena przyjechała do Polski z dzieckiem o specjalnych potrzebach edukacyjnych. Adaptacja w polskiej szkole okazała się bardzo trudna – do bariery językowej doszły problemy w relacjach z rówieśnikami, a z czasem wyśmiewanie i prześladowanie. Olena nie wiedziała, jak zareagować ani do kogo się zwrócić.
Informację o VolEver znalazła w internecie. Opisała sytuację w aplikacji, a na jej zgłoszenie odpowiedziała wolontariuszka Serafima. Wspólnie ustaliły konkretne kroki: jak kontaktować się ze szkołą przez Librus, dlaczego warto zaangażować psychologa szkolnego, wychowawcę i dyrekcję oraz jak jasno przedstawić problem.
Szkoła zareagowała. Odbyły się rozmowy z rodzicami uczniów, a dziecko zostało objęte wsparciem psychologicznym. Dziś lepiej mówi po polsku, czuje się pewniej w szkole – i ma w klasie przyjaciół.
Czasem nie potrzeba skomplikowanego rozwiązania. Potrzeba kogoś, kto pomoże zrozumieć lokalny system i wskaże właściwą drogę.
Ołeksij chciał studiować w Polsce. Motywacji mu nie brakowało – trudnością był natłok informacji o kierunkach, uczelniach i procedurach rekrutacyjnych.
Na jego zgłoszenie odpowiedział Michał, 26-latek, który od dziecka chciał pomagać osobom uchodźczym, a po wybuchu pełnoskalowej wojny szukał sposobu, by zaangażować się realnie. Razem uporządkowali dostępne możliwości i przeszli przez najważniejsze kwestie związane ze studiowaniem w Polsce.
Ołeksij przeszedł rozmowę kwalifikacyjną i został przyjęty na Uniwersytet Jagielloński. Dla Michała było to doświadczenie, że wolontariat nie wymaga wielkich gestów – często wystarczy podzielić się tym, co dla nas jest codzienną wiedzą, a dla kogoś innego realną barierą.
Zoja ma 60 lat. Po przyjeździe do Polski nie znała języka ani wielu osób, a szczególnie martwiła ją kwestia przeniesienia ukraińskiej emerytury. Do aplikacji podchodziła z obawą, czy poradzi sobie z technologią – okazało się, że rejestracja i dodanie zgłoszenia przebiegły bez problemu.
Odpowiedziała jej Halina, która sama wcześniej przeszła tę samą procedurę. Pomogła Zoji krok po kroku, ale na formalnościach się nie skończyło: opowiadała o swoich początkach w Polsce, zachęciła do nauki języka, wskazała bezpłatne kursy i grupy wsparcia psychologicznego.
Emerytura została przeniesiona do Polski. A Zoja i Halina – zaprzyjaźniły się.
Maryna przyjechała do Polski z dziećmi, zostawiając w Ukrainie dom i pracę. Początkowo czuła się osamotniona. O VolEver dowiedziała się podczas sesji informacyjnej dla obywateli Ukrainy i poprosiła o pomoc w przygotowaniu dokumentów. Wolontariuszka Wiktoria przeprowadziła ją przez cały proces – aż do elektronicznego złożenia wniosków.
Na tym historia się nie kończy. Po otrzymaniu wsparcia Maryna sama została wolontariuszką i dziś pomaga osobom, które są tam, gdzie ona była niedawno.
Każda z nich zaczęła się od jednego zgłoszenia i jednej odpowiedzi. I każda pokazuje coś więcej niż rozwiązanie pojedynczej sprawy:
Integracja to nie tylko odnalezienie się w procedurach. To poczucie bezpieczeństwa, możliwość mówienia o swoich potrzebach i aktywny udział w życiu lokalnej społeczności.
Potrzebujesz wsparcia w sprawach codziennych w Polsce? A może znasz lokalny system i chcesz poświęcić godzinę komuś, kto dopiero go poznaje? Pobierz aplikację VolEver i dołącz do społeczności, w której pomoc przekazywana jest dalej.
Twoje wsparcie pozwoli nam kontynuować
bezpłatną pomoc prawną dla uchodźców w Polsce!
KRS: 0000113676
Nr konta: 65 1160 2202 0000 0000 4950 8531