1. pl
  2. en

Bezpaństwowcy w Polsce - możliwości legalizacji pobytu

Liczbę osób nieposiadających obywatelstwa szacuje się w Polsce w przedziale od kilku do nawet kilkudziesięciu tysięcy. Zgodnie z danymi przekazanymi przez Ministerstwo Cyfryzacji, w rejestrze PESEL wg. stanu na 8 stycznia 2019 r. wśród zarejestrowanych jest 1376 osób, które w rubryce „obywatelstwo” posiadają wpis „bezpaństwowiec”, oraz 15195 osób o obywatelstwie „nieustalonym”. Należy jednak podkreślić, iż są to osoby, które uzyskały już tytuł pobytowy i w sposób legalny mieszkają w Polsce, a ponadto uzyskały numer PESEL. Statystyki (grudzień 2018) opublikowane przez Urząd ds. Cudzoziemców określają ogólną liczbę osób bezpaństwowych oraz osób o nieokreślonym obywatelstwie, które posiadają ważną kartę pobytu na 409, z czego 366 osób to bezpaństwowcy, a 43 osoby o obywatelstwie nieokreślonym. Brak informacji na temat pochodzenia tych osób.

 

Szacuje się, że liczba osób bez obywatelstwa, bądź też o obywatelstwie nieokreślonym może być w rzeczywistości znacząco wyższa, bowiem nie wszystkie zmagające się z tym problemem osoby posiadają tytuł pobytowy. Ze względu na trudności z potwierdzeniem tożsamości, niezwykle często nie mogą uzyskać stosownych pozwoleń. Praktyka Centrum pokazuje, że rokrocznie zgłaszają się z prośbą o pomoc osoby, które nie są w stanie z powodu bezpaństwowości uregulować swojej sytuacji prawnej. Bezpaństwowość i nieuregulowany pobyt uniemożliwiają z kolei dostęp do podstawowych świadczeń, a nawet utrudniają normalne funkcjonowanie w codziennym życiu.

 

Przebywający w Polsce bezpaństwowcy są grupą niejednorodną. Świadcząc pomoc prawną dla cudzoziemców spotkaliśmy zarówno osoby, które przybyły do Polski, by szukać schronienia przed prześladowaniem (przykładowo cudzoziemcy należący do mniejszości etnicznej Rohingya), jak też osoby, które wiele lat temu przybyły do Polski z krajów byłej Jugosławii, bądź byłego Związku Radzieckiego, a następnie utraciły z jakiegoś powodu swój tytuł pobytowy. Są to również cudzoziemcy, w stosunku do których wydano decyzję zobowiązującą ich do powrotu do kraju pochodzenia, jednakże decyzji tej nie udało się wykonać, bowiem placówka dyplomatyczna nie potwierdziła tożsamości cudzoziemca, w wyniku czego nie udało się uzyskać dla niego dokumentu podróży. Wreszcie, w szczególnych przypadkach, mogą to być również dzieci urodzone w Polsce, które z różnych względów nie nabyły obywatelstwa.

 

Polska nie ma specjalnych procedur, które odnosiłyby się do uregulowywania statusu osób bezpaństwowych. W naszych przepisach brak nawet definicji bezpaństwowca, chociaż ten termin pojawia się w różnych aktach prawnych. Z tego względu bezpaństwowcy mogą próbować korzystać z różnych rozwiązań prawnych, które niestety nie są dostosowane do ich szczególnego położenia.

 

Cudzoziemcy, którzy wyjechali z kraju pochodzenia ze względu na obawę przed prześladowaniem z powodu rasy, religii, poglądów politycznych, przynależności do określonej grupy społecznej, bądź narodowości najczęściej składają w Polsce wniosek o udzielenie ochrony międzynarodowej. Jeśli postępowanie zostanie zakończone pozytywnie, wówczas zostaje im nadany status uchodźcy, bądź udzielona ochrona uzupełniająca, co uprawnia ich do zamieszkiwania i pracy w Polsce. Mogą ponadto otrzymać tzw. Paszport Genewski, bądź też ubiegać się o Polski Dokument Podróży dla Cudzoziemca.

 

W przypadku, gdy postępowanie o udzielenie ochrony międzynarodowej zostanie zakończone decyzją negatywną, bezpaństwowcy z powodu niemożności uzyskania dokumentu podróży nie mają najczęściej możliwości opuszczenia Polski, do czego obliguje ich ustawa. W takiej sytuacji, po upływie 30 dni od wydania ostatecznej decyzji w sprawie, wszczynane jest wobec nich postępowanie o zobowiązanie cudzoziemca do powrotu. W ramach tego postępowania organy prowadzące postępowanie zobowiązane są sprawdzić między innymi, czy powrót cudzoziemca do kraju pochodzenia nie naruszy jego prawa do życia rodzinnego, bądź prywatnego, a także praw dziecka. Są to okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt ze względów humanitarnych, zatem ten tytuł pobytowy umożliwia legalizację pobytu cudzoziemcom mieszkającym od wielu lat w Polsce, którzy jednak spełniają wyżej wskazane przesłanki.

 

W przypadku bezpaństwowców, którzy w Polsce przebywają bez tytułu pobytowego i nie mają podstaw, by ubiegać się o udzielenie ochrony międzynarodowej, bądź też takie postępowanie zakończyło się dla nich decyzją negatywną, a jednocześnie brak jest przesłanek, by udzielić im zgody na pobyt ze względów humanitarnych, wydawana jest decyzja o zobowiązaniu do powrotu. Jeśli decyzji tej nie można wykonać, a cudzoziemiec nie jest w stanie uzyskać dokumentu podróży, ustawa przewiduje możliwość udzielenia takiej osobie zgody na pobyt tolerowany. Jednakże w większości przewidzianych w ustawie o cudzoziemcach przypadków, ten tytuł pobytowy nie może być udzielony na wniosek cudzoziemca, a jedynie z urzędu, co w przypadku opieszałości organów naraża cudzoziemca na zamieszkiwanie w Polsce bez możliwości uzyskania dokumentów tożsamości i podjęcia legalnej pracy. Ponadto pobyt tolerowany nie pozwala na normalne funkcjonowanie w społeczeństwie, wiąże się z obowiązkiem regularnego zgłaszania się do wyznaczonej jednostki SG, nie daje szansy na przejście na zwykły tytuł pobytowy, ani na paszport. W rezultacie, osoba z pobytem tolerowanym pomimo legalnego pobytu, nigdy nie może już wyjechać z Polski.

 

W odniesieniu do osób, które nierzadko od wczesnego dzieciństwa zamieszkiwały w Polsce i czują się Polakami, właściwym wydawałby się tryb nadania obywatelstwa. Jest to szczególna i mająca charakter uznaniowy procedura (w przeciwieństwie do trybu uznania za obywatela polskiego, dla którego ustawa określa szczegółowy katalog przesłanek, w tym wymóg legalnego pobytu przez określony czas w Polsce). Jednakże w praktyce samo złożenie takiego wniosku wymaga przedłożenia wielu dokumentów. Można wprawdzie ubiegać się w sądzie o zwolnienie z konieczności ich przedkładania, jednakże wydłuża to dodatkowo postępowanie, które samo w sobie nie ma zakreślonych prawnie ram czasowych, a jego wynik jest niepewny.

 

Na zakończenie warto podkreślić, że Polska nadal nie przystąpiła do żadnej z konwencji dotyczącej bezpaństwowców. Przystąpienie do tych konwencji znacznie ułatwiłoby sytuację osób zmagających się z problemem bezpaństwowości, ponieważ dostępne obecnie procedury są długotrwałe i skomplikowane, a ponadto nie wszystkim osobom bez obywatelstwa, bądź też o obywatelstwie nieokreślonym udaje się w ich ramach zalegalizować swój pobyt. Tymczasem brak uregulowanej sytuacji prawnej naraża je na szereg problemów, jakimi są między innymi ryzyko detencji, niemożność podjęcia pracy zarobkowej, trudności z uzyskaniem pomocy medycznej poza sytuacjami zagrożenia życia, a także zawarcia związku małżeńskiego lub ukończenia edukacji.

 

 

 

01 marca 2019

Ta strona internetowa została zrobiona w 

  kreatorze www WebWave.